{"id":455,"date":"2019-01-20T13:50:03","date_gmt":"2019-01-20T12:50:03","guid":{"rendered":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/?page_id=455"},"modified":"2022-07-25T20:56:27","modified_gmt":"2022-07-25T18:56:27","slug":"perygrynacja-mb-kodenskiej","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/perygrynacja-mb-kodenskiej\/","title":{"rendered":"Perygrynacja MB Kode\u0144skiej"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><strong>KR\u00d3TKIE SPOJRZENIE NA DZIEJE OBRAZU <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>I KULTU MATKI BO\u017bEJ KODE\u0143SKIEJ <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">(o. L. G\u0142owacki OMI)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignnone size-thumbnail wp-image-415\" src=\"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/01\/MBKodenska-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/p>\n<p><strong>Krok ku przestrzeniom ikony<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Opatrzno\u015b\u0107 ma swoje plany i mi\u0142osierne zamys\u0142y, skoro daje nam sposobne chwile, aby przystan\u0105\u0107, zaduma\u0107 si\u0119 i modli\u0107 przed cudownym obrazem Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej. Obraz ten wcze\u015bniej by\u0142 nazywany \u201egregoria\u0144skim\u201d i \u201ede Guada Luppe\u201d, co mia\u0142oby wskazywa\u0107 na jego zwi\u0105zek z papie\u017cem Grzegorzem Wielkim i cudown\u0105 figur\u0105 Madonny czczonej w g\u00f3rskim sanktuarium narodowym Hiszpanii w Guadalupe.<\/p>\n<p>W istocie znawcy sztuki twierdz\u0105, \u017ce jest on dzie\u0142em ze szko\u0142y mistrz\u00f3w hiszpa\u0144skich z pocz\u0105tk\u00f3w XVII w. O ile za\u015b wi\u0105zanie go ze \u015bw. Grzegorzem wydaje si\u0119 cz\u0105stk\u0105 legendy, o tyle druga nazwa i fragmenty coko\u0142u figury widoczne u do\u0142u obrazu wskazuj\u0105 wyra\u017anie, gdzie szuka\u0107 jego prototypu, co z kolei uzasadnia nazw\u0119: Madonna z Guadalupe, Guadalupe\u0144ska.<\/p>\n<p>W pierwszym kontakcie obraz zadziwia wr\u0119cz rozmiarami (222&#215;126, z ram\u0105 +20) i w rzeczy samej jest on najwi\u0119kszy spo\u015br\u00f3d znanych cudownych obraz\u00f3w, a przyci\u0105ga i wprawia w zadum\u0119 kolorami, kt\u00f3re w ikonografii odgrywaj\u0105 istotn\u0105 rol\u0119. Jako symbole okre\u015blonych warto\u015bci staj\u0105 si\u0119 j\u0119zykiem teologii, s\u0142owem S\u0142owa, ikona za\u015b \u2013 \u201etekstem sakralnym\u201d. St\u0105d te\u017c jawi si\u0119 potrzeba uczenia si\u0119 czytania tego tekstu, aby kontemplacja ikony nie by\u0142a aktem li tylko estetycznym albo irracjonalnie dewocyjnym, lecz modlitewnym, daj\u0105cym nowe tchnienie i oczyszczaj\u0105cym oczy duszy, aby pod\u0105\u017ca\u0107 w \u015bwiat duchowy, czyli te\u017c coraz pe\u0142niej i bardziej \u015bwiadomie \u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 z mieszka\u0144cami tamtego \u015bwiata.<\/p>\n<p>Koloru szat Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej nie da si\u0119 okre\u015bli\u0107 \u0142atwo, jednym s\u0142owem. P\u0142aszcz w kszta\u0142cie kapy jest koloru granatowego, kt\u00f3ry przechodzi w g\u0142\u0119bok\u0105 ziele\u0144; suknia jest w kolorze buraczkowo-wi\u015bniowo-czerwonym. Ziele\u0144 ma wielorak\u0105 wymow\u0119: jest kolorem Ducha \u015awi\u0119tego, wiecznym \u017cyciem i kwitnieniem; kolor czerwony te\u017c odnosi nas do Ducha, ale wskazuje na Jego dzia\u0142anie jako ognia i odradzaj\u0105cej mocy; jest tak\u017ce kolorem ziemi: ludzka natura, krew, m\u0119cze\u0144stwo i w\u0142adza kr\u00f3lewska. Kontrast kolor\u00f3w m\u00f3wi o tym, \u017ce to, co jest podzielone na ziemi, \u0142\u0105czy si\u0119 w Bogu.<\/p>\n<p>Uderzaj\u0105co wielki nimb, kilku pasmami okalaj\u0105cy g\u0142ow\u0119 Madonny, zgodnie z zasad\u0105 ikonopisania, wyra\u017ca promieniowanie Jej cia\u0142a. Ukazuje chwa\u0142\u0119 i jasno\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105. Przy czym elementy bieli, jasno\u015bci, wyra\u017caj\u0105 transcendencj\u0119; biel jest kolorem i \u015bwiat\u0142em zrazem, symbolizuje nieskalano\u015b\u0107 i wsp\u00f3lnot\u0119 ze \u015bwiatem boskim.<\/p>\n<p>Warto przypatrzy\u0107 si\u0119 twarzy Madonny. Malowanie twarzy w ikonie jest dzie\u0142em szczytowym pisania ikony, a ju\u017c w samej twarzy najwa\u017cniejsze s\u0105 oczy, b\u0119d\u0105ce \u015bwiat\u0142em duszy. Do\u015bwiadczony kopista obrazu Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej wyzna\u0142, \u017ce malowanie twarzy jest szczeg\u00f3lnie trudne, poniewa\u017c \u201ejakby nie ludzk\u0105 a anielsk\u0105 r\u0119k\u0105 by\u0142a sporz\u0105dzona\u201d i \u0142\u0105czy si\u0119 zawsze z bolesn\u0105 ofiar\u0105. Maryja Kode\u0144ska eksponuje Dzieci\u0105tko, kt\u00f3re jest drog\u0105 zbawienia i ponad Nim patrzy na swoje ziemskie dzieci, aby je przyci\u0105ga\u0107 do Niego i prowadzi\u0107 w g\u00f3r\u0119, do nieba, za ruchem Jej ber\u0142a.<\/p>\n<p>W tym miejscu jeszcze jedna wskaz\u00f3wka. Kontempluj\u0105c ikon\u0119, nie dajmy si\u0119 zwodzi\u0107 greckiemu kanonowi proporcji cia\u0142a; w ikonie one nie obowi\u0105zuj\u0105, a zmienione proporcje i wyd\u0142u\u017cenia wraz z zestawem kolor\u00f3w, uzmys\u0142awiaj\u0105 uduchowienie i ukazuj\u0105 ludzkie cia\u0142o w stanie przemienienia, prowadz\u0105 ku niewidzialnemu. Temu celowi s\u0142u\u017cy r\u00f3wnie\u017c pewna surowo\u015b\u0107 i osch\u0142o\u015b\u0107 klasycznej ikony.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c ikona swoim kszta\u0142tem i kolorami przenosi nas w \u015bwiat ducha, g\u0142osi kr\u00f3lestwo Bo\u017ce, \u015bwiadczy o obecno\u015bci Istoty \u015awi\u0119tej. Wpatrywa\u0107 si\u0119 w ikon\u0119 spokojnie i z wiar\u0105, modli\u0107 si\u0119 w skupieniu, bez po\u015bpiechu i napi\u0119cia, to otwiera\u0107 si\u0119 na \u0142ask\u0119, kt\u00f3ra sp\u0142ywa do serca przez wstawiennictwo Maryi (lub \u015bwi\u0119tego, \u015bwi\u0119tej), o\u017cywia je i przybli\u017ca do Boga. Owo ciche dzia\u0142anie wywiera w\u0142a\u015bciwy skutek i w szacie s\u0142ownej okre\u015bla si\u0119 je terminem klasycznym: katharsis. A rozumie si\u0119 przez to, \u017ce dzi\u0119ki kontemplowaniu ikony dokonuje si\u0119 rozja\u015bnienie i oczyszczenie duszy, a po pewnym czasie, gdy tak modlimy si\u0119 w uciszeniu i pokoju, ikona zaczyna m\u00f3wi\u0107 do serca, komunikuje, udziela Bo\u017cego \u015bwiat\u0142a i pokoju; pog\u0142\u0119bia si\u0119 komunia ze \u015bwiatem duchowym.<\/p>\n<p>Podsumowaniem niech b\u0119d\u0105 s\u0142owa \u015bw. Jana Damasce\u0144skiego: \u201eKolor w ikonografii prowadzi do kontemplacji i jak t\u0119cza raduj\u0105c wzrok, niezauwa\u017calnie wlewa w moj\u0105 dusz\u0119 Bosk\u0105 chwa\u0142\u0119\u201d.<\/p>\n<p>Peregrynacja kopii \u015awi\u0119tej Ikony Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej jest wa\u017cnym dzie\u0142em duszpasterskim i mo\u017ce przynie\u015b\u0107 b\u0142ogos\u0142awione owoce; aby jednak przynios\u0142a, aby z w\u0142a\u015bciwym nastawieniem ducha wita\u0107 Kr\u00f3low\u0105 Podlasia i owocnie modli\u0107 si\u0119 przed Jej Obliczem, jest nieodzownie potrzebny odpowiedni zas\u00f3b wiedzy o dziejach tego obrazu i kultu. <em>Nescienti nulla cupido<\/em> \u2013 nie\u015bwiadomy dobra, nie mo\u017ce go pragn\u0105\u0107, a \u015bwiadomy, pragnie go na miar\u0119 swojej \u015bwiadomo\u015bci. Mie\u015bci si\u0119 w tej formule i odgrywa szczeg\u00f3ln\u0105 rol\u0119 znajomo\u015b\u0107 dziej\u00f3w samego obrazu i kultu Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej, a wi\u0119c rzetelna wiedza: czym on by\u0142 dla pokole\u0144 czcicieli? Jak\u0105 czci\u0105 i mi\u0142o\u015bci\u0105 otacza\u0142y go one w rw\u0105cych nurtach historii?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Kode\u0144 miejscem kultu Matki Naj\u015bwi\u0119tszej<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Jest faktem historycznym, \u017ce obraz przywi\u00f3z\u0142 do Kodnia w roku 1631 Miko\u0142aj Sapieha Pobo\u017cny (Pius), wojewoda mi\u0144ski i chor\u0105\u017cy litewski. Upowszechni\u0142a si\u0119 za\u015b wersja zdarze\u0144, jak\u0105 przedstawi\u0142a Zofia Kossak w powie\u015bci \u201eBeatum scelus\u201d, po wojnie wydanej pod polskim tytu\u0142em \u201eB\u0142ogos\u0142awiona wina\u201d. A wi\u0119c, \u017ce chory pan Sapieha modli\u0142 si\u0119 w czasie Mszy \u015awi\u0119tej, sprawowanej przez papie\u017ca Urbana VIII i doznawszy uzdrowienia przed tym obrazem, poczu\u0142 z nim dziwn\u0105 wi\u0119\u017a, uto\u017csamiaj\u0105c go z sam\u0105 Matk\u0105 Bosk\u0105. Odt\u0105d \u201emusia\u0142\u201d go mie\u0107. Nie by\u0142o drogi legalnej, wi\u0119c zdecydowa\u0142 si\u0119 na kradzie\u017c.<\/p>\n<p>Wprowadzenie na ziemi\u0119 nadbu\u017ca\u0144sk\u0105 \u015bwi\u0119tego obrazu Matki Bo\u017cej dokona\u0142o si\u0119 w aurze cud\u00f3w i wzbudzi\u0142o wielk\u0105 cze\u015b\u0107 Matki Naj\u015bwi\u0119tszej. Pierwsze nabo\u017ce\u0144stwo przed tym obrazem w Kodniu zosta\u0142o odprawione 15 wrze\u015bnia 1631 i to by\u0142 pocz\u0105tek oficjalnego kultu. Cudowny obraz Matki Bo\u017cej wszed\u0142 w dzieje Kodnia. Miasto sta\u0142o si\u0119 miejscem Maryjnym i zacz\u0119\u0142o si\u0119 zmienia\u0107 oblicze tej ziemi, a Matka Bo\u017ca \u2013 z Guada Luppe czyli Gregoria\u0144ska \u2013 nad Bugiem sta\u0142a si\u0119 Kode\u0144sk\u0105. Zacz\u0119to te\u017c prehistori\u0119 obrazu godnie snu\u0107 legend\u0105. Legend\u0105 pi\u0119kn\u0105, wymownie \u015bwiadcz\u0105c\u0105 przede wszystkim o g\u0142\u0119bokim kulcie i dzieci\u0119cej wierze czcicieli Tej, kt\u00f3ra tutaj obra\u0142a sobie mieszkanie. A ta legenda, jak ka\u017cda legenda, niesie cenne i niewyra\u017calne j\u0105dro prawdy; w tym wypadku w\u0142a\u015bnie o g\u0142\u0119bokiej czci i mi\u0142o\u015bci, jakiej doznawa\u0142a od pierwszych czcicieli, kt\u00f3rzy w ten spos\u00f3b pragn\u0119li z\u0142o\u017cy\u0107 swej Matce najpi\u0119kniejsze kwiaty swojej my\u015bli i serca.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Matka zostaj\u0105ca z dzie\u0107mi <\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <\/strong><\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku umieszczona w murowanym ko\u015bciele Ducha \u015awi\u0119tego (zamkowej kaplicy Sapieh\u00f3w), po kilku latach w drewnianym ko\u015bciele \u015awi\u0119tej Anny i w 1640 przeniesiona do murowanego, dzisiejszej bazyliki.<\/p>\n<p>\u201ePrzez wieki ca\u0142e pokolenia za pokoleniami sz\u0142y do Kodnia \u2013 napisze bp H. Prze\u017adziecki. Za pokorn\u0105, szczer\u0105, pe\u0142n\u0105 ufno\u015bci modlitw\u0119, szczodr\u0105 zap\u0142at\u0119 otrzymywa\u0142y (\u2026). Polska ca\u0142a zwraca\u0142a si\u0119 do Kodnia, gdzie Kr\u00f3lowa nasza b\u0142ogos\u0142awi\u0142a wszystkim\u201d.<\/p>\n<p>Ale jak przez ca\u0142\u0105 Rzeczpospolit\u0105, tak i przez ten jej zak\u0105tek przetacza\u0142y si\u0119 wojny. Palono, rabowano ko\u015bcio\u0142y. Przed Jej obrazem stan\u0119li r\u00f3wnie\u017c kr\u00f3lowie szweccy, Karol Gustaw i Karol XII. Ich \u017co\u0142nierze pl\u0105drowali ko\u015bci\u00f3\u0142, r\u0105bali obrazy i portrety, ale nie tkn\u0119li \u015bwi\u0119tego obrazu.<\/p>\n<p>W 1680 r. po\u017car strawi\u0142 niemal ca\u0142e miasto. P\u0142omienie przenios\u0142y si\u0119 na ko\u015bci\u00f3\u0142; w pop\u0142ochu wyniesiono tylko Naj\u015bwi\u0119tszy Sakrament. A wierni, ilu ich by\u0142o, padli na kolana wok\u00f3\u0142 ko\u015bcio\u0142a, modl\u0105c si\u0119 w\u015br\u00f3d \u0142ez i lamentu, aby ogie\u0144 nie spali\u0142 obrazu ukochanej Matki. Ze \u015bwi\u0105tyni zosta\u0142y czarne mury, obraz pozosta\u0142 nienaruszony.<\/p>\n<p>W uroczysto\u015b\u0107 Wniebowzi\u0119cia w 1723 czciciele Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej prze\u017cyli wielk\u0105 rado\u015b\u0107: koronacja obrazu koronami papieskimi, i niestety, niespe\u0142na wiek p\u00f3\u017aniej, wielki smutek: w 1812 spl\u0105drowali \u015bwi\u0105tyni\u0119 Moskale, grabi\u0105c naczynia i szaty liturgiczne, aby nimi handlowa\u0107. A Matka zostawa\u0142a z dzie\u0107mi.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Wywieziona pod eskort\u0105<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <\/strong><\/p>\n<p>W smutnym czasie rozbior\u00f3w Polski nieustannie nasila\u0142a si\u0119 rusyfikacja, walka z Ko\u015bcio\u0142em Katolickim i \u201eprzepisywanie\u201d unit\u00f3w na prawos\u0142awie. Je\u015bli nie skutkowa\u0142y namowy i obietnice, urz\u0119dnicy carscy stosowali coraz drastyczniejsze metody \u201enawracania\u201d. A wi\u0119c publiczne ch\u0142osty, a zim\u0105 tak\u017ce \u201emro\u017cenie\u201d, kwaterowanie wojska, wi\u0119zienia i zsy\u0142ki na Sybir, si\u0142owe wprowadzanie ksi\u0119\u017cy prawos\u0142awnych, zabieranie ko\u015bcio\u0142\u00f3w, wywo\u017cenie kap\u0142an\u00f3w\u2026 \u201ePrzez d\u0142ugie lata Podlasie j\u0119cza\u0142o szlochem mordowanych, katowanych, sp\u0142ywa\u0142o krwi\u0105 prze\u015bladowanych za Uni\u0119, za jedno\u015b\u0107\u201d, napisze w 1927 r. bp Henryk Prze\u017adziecki.\u00a0 W\u015br\u00f3d tych prze\u015bladowa\u0144 Kode\u0144 ze swoim obrazem stawa\u0142 si\u0119 coraz bardziej ostoj\u0105 wiary i polsko\u015bci, miejscem nabierania si\u0142 dla wiernego ludu. Ta patriotyczna i religijna rola Kodnia znalaz\u0142a niezamierzone potwierdzenie w dzia\u0142aniu cara Aleksandra II. Specjalnym ukazem z dnia 6 kwietnia 1875 nakaza\u0142 odda\u0107 ko\u015bci\u00f3\u0142 parafialny w Kodniu prawos\u0142awnym i usun\u0105\u0107 cudowny obraz. Genera\u0142 gubernator warszawski Pawe\u0142 E. Kotzebue, dzia\u0142aj\u0105c \u201ez Najwy\u017cszego rozkazu\u201d, nakaza\u0142 gubernatorowi siedleckiemu Stefanowi Stefanowiczowi Gromece cudowny obraz wywie\u017a\u0107 do Cz\u0119stochowy.<\/p>\n<p>Zjawi\u0142 si\u0119 on w Kodniu 2 sierpnia 1875 w obstawie \u017candarm\u00f3w z Bia\u0142ej, z dwoma rotami piechoty i trzema \u201esotniami\u201d Kozak\u00f3w, z przedstawicielami paulin\u00f3w z Jasnej G\u00f3ry i delegatami biskupa lubelskiego. Na jego rozkaz \u017co\u0142nierze wy\u0142amali ramy i wyj\u0119li obraz, potem w\u0142o\u017cyli do skrzyni i na jednokonnej furmance cudowny obraz zosta\u0142 wywieziony.<\/p>\n<p>By\u0142 to najbardziej dramatyczny dzie\u0144 w dziejach Kodnia. Bp Prze\u017adziecki w 1927 roku, tak go opisa\u0142: \u201eGdy Kozacy otoczyli w\u00f3z, na kt\u00f3rym z\u0142o\u017cono cudowny obraz i ruszali w drog\u0119, wierni rzucali si\u0119 pod nogi koniom. Odparto bezlito\u015bnie broni\u0105cych cudowny obraz. W\u00f3z p\u0119dzi\u0142 naprz\u00f3d. W\u015br\u00f3d szlochu i narzeka\u0144 zrozpaczonego ludu da\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 g\u0142os wiary w zwyci\u0119stwo sprawiedliwo\u015bci nad zbrodni\u0105: Matka nasza wr\u00f3ci do Kodnia! Ufajcie!\u201d.<\/p>\n<p>Ludzie w \u017calu kl\u0119czeli i le\u017celi krzy\u017cem wok\u00f3\u0142 ko\u015bcio\u0142a, modlili si\u0119 z g\u0142\u0119bi swego b\u00f3lu i ca\u0142owali rozrzucony sprz\u0119t ko\u015bcielny; inni, lekcewa\u017c\u0105c nahajki, usi\u0142owali dotkn\u0105\u0107 skrzyni z ich Matk\u0105. Sceny przejmuj\u0105ce i &#8211; wiedzie\u0107 o tym trzeba.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>M\u0105drzy i go\u015bcinni paulini<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Fakt wywiezienia jest wa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 historii obrazu Kode\u0144skiego; jest nie do pomini\u0119cia w opisie dziej\u00f3w obrazu; nie mo\u017cna jednak na nim poprzesta\u0107. Jawi si\u0119 tutaj ma\u0142o zauwa\u017cany dot\u0105d w\u0105tek szczeg\u00f3lnej go\u015bcinno\u015bci, z jak\u0105 ojcowie paulini przyj\u0119li obraz Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej na Jasnej G\u00f3rze i m\u0105dro\u015bci duchowej, z jak\u0105 to wywiezienie, kt\u00f3re mia\u0142o s\u0142u\u017cy\u0107 zlikwidowaniu kultu Matuchny Kode\u0144skiej, potrafili zamieni\u0107 w pomno\u017cenie chwa\u0142y Matki Naj\u015bwi\u0119tszej i wi\u0119ksze upowszechnienie kultu Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej. Na dzia\u0142ania wrog\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a i polsko\u015bci odpowiedzieli w duchu wiary i zgodnie z teologi\u0105. Matka Naj\u015bwi\u0119tsza jest jedna, nie mamy Jej portretu, a oddajemy Jej cze\u015b\u0107 w r\u00f3\u017cnych Jej wyobra\u017ceniach, jakimi wzbogacili i wzbogacaj\u0105 Ko\u015bci\u00f3\u0142 arty\u015bci, malarze czy rze\u017abiarze; nazwa obrazu nie zmienia rzeczywisto\u015bci teologicznej.<\/p>\n<p>Ojcowie paulini nie przyj\u0119li przywiezionego do nich obrazu tylko na przechowanie, jak si\u0119 to widzia\u0142o prze\u015bladowcom; w tej niecodziennej okoliczno\u015bci potrafili dostrzec mo\u017cliwo\u015b\u0107 wzbogacenia kultu Matki Bo\u017cej na Jasnej G\u00f3rze. Chwa\u0142a im za to i wdzi\u0119czno\u015b\u0107!<\/p>\n<p>Od 3 sierpnia 1875 \u2013 \u015bwiadcz\u0105 dokumenty w \u201eArchivum C.M.C.\u201d \u2013 na Jasnej G\u00f3rze zosta\u0142 zmieniony \u00a0porz\u0105dek nabo\u017ce\u0144stw \u201ez powodu sprowadzenia obrazu Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej z Kodnia i umieszczenia go w kaplicy Pana Jezusa Nazareta\u0144skiego\u201d. Na \u015brody i soboty (\u201ea nawet cz\u0119\u015bciej\u201d) zaplanowano \u201ewotywy grane\u201d przed Matk\u0105 Bo\u017c\u0105 Kode\u0144sk\u0105. Tradycja pauli\u0144ska g\u0142osi, \u017ce \u201er\u00f3\u017caniec zawsze odmawiano przed Matk\u0105 Bo\u017c\u0105 Kode\u0144sk\u0105\u201d, a znaczy to, \u017ce przed po\u0142udniem sprawowano liturgi\u0119 zgodnie z ustalonym porz\u0105dkiem przed Kr\u00f3low\u0105 Polski albo w kaplicy Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej, a nabo\u017ce\u0144stwa popo\u0142udniowe zawsze w kaplicy Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej. Zorganizowano przy niej s\u0142u\u017cb\u0119 specjaln\u0105, a sam\u0105 kaplic\u0119 zacz\u0119to bogato przyozdabia\u0107.<\/p>\n<p>Kopia, kt\u00f3r\u0105 by\u0142 zas\u0142oni\u0119ty obraz mi\u0119dzy nabo\u017ce\u0144stwami, obecnie znajduje si\u0119 w Wieczerniku \u2013 \u201eJako dobra Pani i Opiekunka Wieczernika Pa\u0144skiego\u201d. Droga podlaskiemu sercu jest \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce ten o\u0142tarz pozostaje miejscem \u017cywego kultu, modlitwy i sprawowania Eucharystii.<\/p>\n<p>W latach niewoli do swojej Matuchny w Cz\u0119stochowie bieg\u0142y uczucia i mod\u0142y Podlasiak\u00f3w, a wielu tak\u017ce dociera\u0142o osobi\u015bcie, aby wyp\u0142akiwa\u0107 si\u0119 przed Kr\u00f3low\u0105 Polski, a Kr\u00f3low\u0105 Podlasia b\u0142aga\u0107 o pomoc w ucisku i wytrwanie w\u015br\u00f3d prze\u015bladowa\u0144.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Troskliwy pasterz i czciciel Matki Bo\u017cej Kode\u0144skiej\u00a0\u00a0 <\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Pasterzem wskrzeszonej w 1918 r. diecezji podlaskiej, zosta\u0142 ks. bp Henryk Prze\u017adziecki, kt\u00f3ry gorliwie przyst\u0105pi\u0142 do jej reaktywowania. O znaczeniu Kodnia, cudownym obrazie i o jego sprowadzeniu do Kodnia m\u00f3wi\u0142 wkr\u00f3tce po ingresie. Ju\u017c w 1919 zainteresowa\u0142 si\u0119 stanem \u015bwi\u0105tyni kode\u0144skiej, ogo\u0142oconej przez prawos\u0142awnych. Nawi\u0105za\u0142 kontakt z abp. Krakowa, ksi\u0119ciem Adamem Stefanem Sapieh\u0105 z linii kode\u0144skiej. Chodzi\u0142o o to, \u017ce Sapiehowie ju\u017c dawno z Kodnia przenie\u015bli si\u0119 do Krasiczyna i niekt\u00f3rzy z nich uwa\u017cali, \u017ce obraz powinien by\u0107 u nich, w ich kaplicy. \u201eKsi\u0105\u017c\u0119 Niez\u0142omny\u201d, abp krakowski Sapieha, opowiedzia\u0142 si\u0119 na rzecz Kodnia, ucinaj\u0105c wszelkie roszczenia rodowe Sapieh\u00f3w.<\/p>\n<p>Bp Prze\u017adziecki najpierw przekaza\u0142 obraz do pracowni konserwatorskiej prof. Jana Rutkowskiego w Warszawie (13 marca 1926). By\u0142 na to czas najwy\u017cszy. Mamy wcze\u015bniejszy opis stanu obrazu: \u201ePro memoria\u201d z dnia 10 kwietnia 1925. Stan obrazu by\u0142 \u201ew najwy\u017cszym stopniu niepokoj\u0105cy\u201d. Wynika\u0142o to \u201ez braku powietrza pomi\u0119dzy malowid\u0142em a sukienk\u0105 i blachami\u201d. Do tego wilgo\u0107 i ple\u015b\u0144, w wielu miejscach zupe\u0142ny zanik \u0142\u0105cznika farb i ich wykruszanie si\u0119, itd., itd.<\/p>\n<p>Renowacja trwa\u0142a ponad dziewi\u0119\u0107 miesi\u0119cy. Pod koniec stycznia 1927 Matka Bo\u017ca Kode\u0144ska zosta\u0142a zaproszona do kaplicy w Zamku Kr\u00f3lewskim. Tam prezydent RP Ignacy Mo\u015bcicki \u2013 przed Jej obliczem \u2013 w\u0142o\u017cy\u0142 biret kardynalski nuncjuszowi apostolskiemu Lorenzo Lauriemu. Po tej uroczysto\u015bci obraz pozosta\u0142 w kaplicy Zamku Kr\u00f3lewskiego, a drzwi kaplicy sta\u0142y otworem dla wszystkich. Wkr\u00f3tce utworzy\u0142y si\u0119 kolejki. (W czerwcu odby\u0142a si\u0119 podobna uroczysto\u015b\u0107: biret kardynalski otrzyma\u0142 Prymas Polski, August Hlond).<\/p>\n<p>W maju obraz zosta\u0142 przeniesiony do warszawskiej katedry metropolitalnej. Nadzwyczajnie przyci\u0105ga\u0142 t\u0142umy i porusza\u0142 serca. Nie dziw, \u017ce u wielu ludzi zrodzi\u0142o si\u0119 pragnienie, aby Matka Bo\u017ca Kode\u0144ska zosta\u0142a w Warszawie. Niekt\u00f3rzy wr\u0119cz pytali, czy godzi si\u0119 tak pi\u0119kny i \u015bwi\u0119ty obraz wywozi\u0107 gdzie\u015b na g\u0142uch\u0105 nadbu\u017ca\u0144sk\u0105 prowincj\u0119, gdy jedynie godne dla niego miejsce to stolica?! Po deliberacjach zacz\u0119\u0142y si\u0119 tak\u017ce oficjalne dzia\u0142ania w tym kierunku.<\/p>\n<p>Bp Prze\u017adziecki rozstrzygn\u0105\u0142 ten dylemat sposobem Sapiehy, tego z \u201eB\u0142ogos\u0142awionej winy\u201d Zofii Kossak. Noc\u0105 z 4 na 5 lipca 1927 roku przewi\u00f3z\u0142 obraz do Siedlec. W li\u015bcie pasterskim (9 lipca) napisze pi\u0119knie: \u201e\u2026w\u015br\u00f3d nocnej ciszy, cudowny obraz Matki Boskiej Kode\u0144skiej w granice Podlasia wst\u0105pi\u0142. I Matka nasza na u\u015bpione domy zsy\u0142a\u0142a kwiaty \u0142ask swoich, witaj\u0105c swe wierne dziatki\u201d.<\/p>\n<p>O ciekawych okoliczno\u015bciach tego \u201ewst\u0105pienia w granice Podlasia\u201d nie wspomnia\u0142. Przedstawi\u0142 natomiast bogaty program na nast\u0119pne dni i tygodnie \u2013 na czas wielkiej procesji z obrazem na trasie od Siedlec do Kodnia.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Powraca otoczona czci\u0105 i honorami<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W Siedlcach obraz najpierw nawiedzi\u0142 Seminarium Mniejsze (w dawnym pa\u0142acu Ogi\u0144skich). Tam przed obliczem Kr\u00f3lowej Podlasia w kaplicy seminaryjnej prze\u017cyli swoje rekolekcje kap\u0142ani, a 10 lipca, z udzia\u0142em garnizonu wojskowego i orkiestry wojskowej zosta\u0142 tryumfalnie przeprowadzony do katedry. I tutaj w histori\u0119 obrazu zacz\u0119li si\u0119 wpisywa\u0107 Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej, kt\u00f3rym bp Prze\u017adziecki \u2013 w czasie uroczysto\u015bci powitalnej w Kodniu \u2013 powierzy kode\u0144skie sanktuarium. Ojcowie Jan Kulawy i Stanis\u0142aw Baderski najpierw przeprowadzili rekolekcje w katedrze, potem b\u0119d\u0105 ju\u017c towarzyszy\u0107 obrazowi do Kodnia.<\/p>\n<p>M\u0105dry Pasterz diecezji pomy\u015bla\u0142 o tym, aby powrotowi kode\u0144skiego obrazu nada\u0107 status sprawy narodowej i pa\u0144stwowej. W tym celu stworzy\u0142 honorowy Komitet Uroczystego Wprowadzenia Cudownego Obrazu Matki Boskiej do Kodnia. O obj\u0119cie protektoratu poprosi\u0142 prezydenta RP Ignacego Mo\u015bcickiego, a w sk\u0142ad komitetu weszli najwy\u017csi dostojnicy pa\u0144stwowi i hierarchowie, oczywi\u015bcie ksi\u0105\u017c\u0119ta Sapiehowie i wiele os\u00f3b znacz\u0105cych.<\/p>\n<p>Dnia 18 sierpnia 1927 wracaj\u0105cej Wygnance podstawiono godny rydwan, bogato ustrojony kwiatami i kilimami, zaprz\u0119\u017cony w trzy pary koni ze stajni prezydenta, w srebrnej, b\u0142yszcz\u0105cej uprz\u0119\u017cy z \u201eherbami pa\u0144stwowymi\u201d, \u201e\u0142askawie udzielonej przez P. Prezydenta Rzeczypospolitej\u201d. Ze czci\u0105 religijn\u0105, z honorami ko\u015bcielnymi i pa\u0144stwowymi ruszy\u0142 historyczny poch\u00f3d. Pasterz diecezji \u015blubowa\u0142 ca\u0142\u0105 drog\u0119 odby\u0107 pieszo jako pielgrzym, prowadz\u0105c Matuchn\u0119 do Jej domu.<\/p>\n<p>Tras\u0119 podzielono na kilka odcink\u00f3w; by\u0142y postoje, nawiedzenia \u015bwi\u0105ty\u0144 i rekolekcje, aby wiernym da\u0107 okazj\u0119 do modlitwy, sakrament\u00f3w i s\u0142uchania s\u0142owa Bo\u017cego. Warto przypomnie\u0107: Zbuczyn, Krzesk, Mi\u0119dzyrzec, Bia\u0142a Podlaska, Horb\u00f3w, Terespol (z nawiedzeniem cerkwi unickiej) i 3 wrze\u015bnia Kode\u0144 \u2013 Placencja.<\/p>\n<p>Misjonarze g\u0142osili \u201epo par\u0119 kaza\u0144 dziennie\u201d, przepowiada\u0142 tak\u017ce biskup i udziela\u0142 sakramentu bierzmowania. Zwarty t\u0142um pod\u0105\u017ca\u0142 za obrazem w d\u0142ugiej procesji, a na skrzy\u017cowaniach i w miejscach \u201estacyjnych\u201d czeka\u0142y ze swoimi kap\u0142anami grupy wiernych z odleg\u0142ych miejscowo\u015bci.<\/p>\n<p>Z wielk\u0105 wiar\u0105 cisn\u0119li si\u0119 prawos\u0142awni, aby swoim pobo\u017cnym zwyczajem \u201epry\u0142o\u017cytsia k\u2019 Ikonie\u201d, co znaczy po prostu \u2013 uca\u0142owa\u0107 obraz; matki podawa\u0142y dzieci, aby je \u201eprzy\u0142o\u017cy\u0107\u201d. \u201eNawet \u017bydzi t\u0142umnie odwiedzali ko\u015bci\u00f3\u0142 i przypatrywali si\u0119 Maryi w Jej obrazie\u201d. I chyba nigdzie nie zabrak\u0142o \u017cebrak\u00f3w.<\/p>\n<p>Nie do wyobra\u017cenia, jaki szacunek, cze\u015b\u0107 i mi\u0142o\u015b\u0107 towarzyszy\u0142y tej procesji! Ile szczerego uczucia i rado\u015bci zalewaj\u0105cej si\u0119 \u0142zami! St\u0119sknieni za swoj\u0105 Matk\u0105, uradowani Jej powrotem i blisko\u015bci\u0105, ze \u0142zami okr\u0105\u017cali na kolanach pow\u00f3z, kt\u00f3rym wraca\u0142a, wielu pada\u0142o na twarz w proch ziemi. Drogi obstawione brz\u00f3zkami, mieszkania ustrojone.<\/p>\n<p>A nocne czuwania podlaskie pielgrzym\u00f3w?! Wewn\u0105trz \u015bwi\u0105ty\u0144 i na zewn\u0105trz! Wi\u0119cej w nich by\u0142o spontaniczno\u015bci, rado\u015bci i prostego ducha ofiary ni\u017c dzisiaj!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Kode\u0144 przed wielkim \u015bwi\u0119towaniem<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Kode\u0144 ju\u017c od wielu dni \u017cyje tym powrotem. Rynek i ulice wysprz\u0105tane, trasa od Placencji \u2013 gdzie przez noc zostanie obraz \u2013 do Rynku wysypana piaskiem. Po obu stronach ulicy s\u0142upy, pomalowane na bia\u0142o, po\u0142\u0105czone wie\u0144cami. Na Placencji miejsce dla obrazu \u2013 na kopcu usypanym pod o\u0142tarz przez saper\u00f3w \u2013 godnie ustrojone w stylu regionalnym; w wie\u0144cach rozmieszczono kolorowe \u017car\u00f3weczki, kt\u00f3re zap\u0142on\u0105, gdy znajdzie si\u0119 tu obraz.<\/p>\n<p>Uwag\u0119 przyci\u0105ga wielka litera M, umieszczona \u201ena drzewie z kwiecia\u201d i upleciona z kwiat\u00f3w, a utkana \u017car\u00f3weczkami. Zrobi\u0105 one wielkie wra\u017cenie, gdy zab\u0142ysn\u0105 w wieczornym mroku. Pr\u0105d b\u0119d\u0105 czerpa\u0107 z akumulator\u00f3w, tak samo jak latarnie zawieszone na s\u0142upach.<\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wne uroczysto\u015bci odb\u0119d\u0105 si\u0119 na Rynku nast\u0119pnego dnia, w niedziel\u0119 4 wrze\u015bnia. Dla cel\u00f3w liturgii zbudowano podwy\u017cszenie. Fragment \u0142odzi pontonowej pos\u0142u\u017cy\u0142 za absyd\u0119 o\u0142tarzow\u0105, a wios\u0142a umieszczone na szczycie tej absydy i skierowane uko\u015bnie ku g\u00f3rze nad obrazem, wygl\u0105daj\u0105 jak promienie, a symbolizuj\u0105 zdroje \u0142ask, tryskaj\u0105cych na lud wierny przed o\u0142tarzem i dalej. Zainstalowano te\u017c w odpowiednich miejscach mikrofony i g\u0142o\u015bniki na s\u0142upach; uroczysto\u015bci kode\u0144skie b\u0119dzie transmitowa\u0142o Polskie Radio, w\u0142\u0105czaj\u0105c ca\u0142y nar\u00f3d w wielkie \u015bwi\u0119towanie powrotu Pani Kode\u0144skiej do Kodnia.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p><strong>Witana dostojnie i serdecznie <\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kode\u0144 w tym czasie nie by\u0142 ludny, ale wraz z pielgrzymami, procesja wychodz\u0105ca na powitanie Matki liczy\u0142a kilka tysi\u0119cy. Prowadzi\u0142 j\u0105 o. Franciszek Bonifacy Kowalski, prowincja\u0142 misjonarzy oblat\u00f3w. D\u0142ugi szereg chor\u0105gwi, feretron\u00f3w, dziewczynek z wie\u0144cami i kwiatami, i t\u0142um wiernych, w promieniach s\u0142o\u0144ca chyl\u0105cego si\u0119 ku zachodowi, to godne powitanie Matki \u2013 dwa kilometry przed miastem \u2013 po 52 latach sierocego oczekiwania. \u201eW\u00f3z zaprz\u0119gni\u0119ty w sz\u00f3stk\u0119 kasztan\u00f3w, opleciony w ziele\u0144 i kwiecie, a na nim Ona (\u2026). Witaj\u0105 J\u0105 wszyscy. Padaj\u0105 na kolana ksi\u0105\u017c\u0119ta Ko\u015bcio\u0142a. Pokotem si\u0119 \u015bciele lud siermi\u0119\u017cny, \u0142ka i \u0142zy wylewa rado\u015bci, bo wraca\u201d, tak referowa\u0142 uczestnik powitania w Tygodniku Ilustrowanym (38\/1927, 17 IX). By\u0142o to w sobot\u0119, 3 wrze\u015bnia, oko\u0142o godz. 18. Nie zobaczysz takiego w t\u0142umie witaj\u0105cych, kt\u00f3ry by nie po\u0142yka\u0142 \u0142ez mi\u0119dzy wyszeptywanymi s\u0142owami modlitwy.<\/p>\n<p>W sam\u0105 por\u0119 dotar\u0142 r\u00f3wnie\u017c metropolita krakowski, abp ksi\u0105\u017c\u0119 Adam Sapieha, prowadz\u0105c nowe rzesze p\u0105tnik\u00f3w ze stacji Stradecz, przez pontonowy most na Bugu, specjalnie na t\u0119 okoliczno\u015b\u0107 zbudowany przez saper\u00f3w.<\/p>\n<p>Zlewa si\u0119 morze g\u0142\u00f3w i ko\u0142ysze. Ju\u017c niezad\u0142ugo m\u0119\u017cczy\u017ani zdejm\u0105 obraz z rydwanu i ustawi\u0105 na o\u0142tarzu, wojsko sprezentuje bro\u0144 i potoczy si\u0119 huk 16 honorowych salw armatnich, a z tysi\u0119cznych ust wyrwie si\u0119 rzewny szloch ulgi i rado\u015bci.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u201eWybra\u0142am sobie to miejsce\u201d<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nocne czuwanie przy obrazie mia\u0142o oficjaln\u0105 opraw\u0119: najpierw wojsko zaci\u0105gn\u0119\u0142o wart\u0119 honorow\u0105, potem zmieni\u0142a je \u201estra\u017c ogniowa w pe\u0142nym rynsztunku\u201d, a niebo kolorowo roz\u015bwietla\u0142y rakiety \u201eobficie przez wojsko puszczane\u201d.<\/p>\n<p>Przeniesienie obrazu z Placencji na Rynek zaplanowano na godzin\u0119 10. Ulice zape\u0142ni\u0142y szeregi wojska, dru\u017cyny harcerskie z Terespola i Brze\u015bcia, las sztandar\u00f3w, chor\u0105gwi, feretron\u00f3w i pielgrzymkowych krzy\u017cy. Stoj\u0105 przej\u0119te swoj\u0105 rol\u0105 dziewczynki, maj\u0105ce sypa\u0107 kwiaty i s\u0142u\u017cby porz\u0105dkowe. Biskupi, duchowie\u0144stwo, dygnitarze pa\u0144stwowi, przy czym Minister Wyzna\u0144 i O\u015bwiecenia Publicznego, Gustaw Karol Dobrucki, jest delegatem Prezydenta RP.<\/p>\n<p>Uwag\u0119 przyci\u0105ga rodzina Sapieh\u00f3w, a od dostojnik\u00f3w wyra\u017anie odr\u00f3\u017cnia si\u0119 grupa ludzi prostych, ubranych skromnie, bez cienia okaza\u0142o\u015bci, m\u0119\u017cczyzn i kobiet podesz\u0142ego wieku. To \u201em\u0119czennicy\u201d, \u201eweterani krwawych boj\u00f3w za Uni\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105\u201d, poniewierani i katowani przez w\u0142adze zaborcze. Dzi\u015b w oprawie honor\u00f3w wojskowych otrzymaj\u0105 odznaczenia pa\u0144stwowe: Z\u0142ote Krzy\u017ce Zas\u0142ugi, i papieskie: Pro Ecclesia et Pontifice (Za Ko\u015bci\u00f3\u0142 i Papie\u017ca), jako przedstawiciele wszystkich prze\u015bladowanych za wiar\u0119 i polsko\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Z o\u0142tarza na Rynku odczytano najpierw dekret biskupa, kt\u00f3ry daje Kodniowi \u015bwi\u0119ty obraz, a piecz\u0119 nad nim powierza Misjonarzom Oblatom Maryi Niepokalanej. Uroczyst\u0105 sum\u0119 odprawi\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 abp Adam Stefan Sapieha, metropolita krakowski, a kazanie wyg\u0142osi\u0142 ks. bp Henryk Prze\u017adziecki. Tchn\u0119\u0142o ono rado\u015bci\u0105 z Bo\u017cego zwyci\u0119stwa i patosem historycznej chwili; rozja\u015bnia\u0142o my\u015bli i serca, daj\u0105c ewangeliczn\u0105 interpretacj\u0119 doznanych cierpie\u0144, siej\u0105c ziarna nadziei i otuchy.<\/p>\n<p>\u201eWielbij, duszo moja, Pana\u2026 (\u2026). Dzisiaj \u2013 dzie\u0144 tryumfu wiary, nadziei i mi\u0142o\u015bci: Wiary wypr\u00f3bowanej w ogniu prze\u015bladowa\u0144\u2026\u201d Kiedy wywo\u017cono obraz, wtedy ta wiara wo\u0142a\u0142a, \u017ce \u201eKode\u0144ska Matuchna wr\u00f3ci\u201d. \u201eDzisiaj, gdy zapowied\u017a spe\u0142niona, z g\u0142\u0119bi serc wo\u0142amy: Wr\u00f3ci\u0142a! Jest w\u015br\u00f3d nas! Witaj!\u201d<\/p>\n<p>Po od\u015bpiewaniu: \u201eBo\u017ce, co\u015b Polsk\u0119\u201d i \u201eTe Deum\u201d, ksi\u0105\u017c\u0119ta Sapiehowie z ministrami bior\u0105 obraz na swoje barki. Z wdzi\u0119kiem nios\u0105 do ko\u015bcio\u0142a, aby ustawi\u0107 na g\u0142\u00f3wnym o\u0142tarzu. Wojsko prezentuje bro\u0144, gra orkiestra, hucz\u0105 salwy armatnie i w niebo si\u0119 wznosi \u015bpiew pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciotysi\u0119cznej rzeszy ludu, tak bardzo podbudowanego tym, co tutaj prze\u017cy\u0142.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Oczywisty fakt historyczny, \u017ce wywieziona brutalnie przed p\u00f3\u0142wieczem, wraca\u0142a w\u015br\u00f3d oznak najwy\u017cszej czci i honor\u00f3w, zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce to jest Jej miejsce wybrane. Tote\u017c s\u0142owa: \u201eWybra\u0142em sobie to miejsce\u201d (2 Krn 7,13), kt\u00f3re Pan skierowa\u0142 do Salomona, gdy ten uko\u0144czy\u0142 budow\u0119 \u015bwi\u0105tyni jerozolimskiej, wolno w\u0142o\u017cy\u0107 w usta Maryi i uzupe\u0142ni\u0107: \u201eWybra\u0142am sobie to miejsce i tu zostan\u0119\u201d.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Kiedy wraca\u0142a, Jej miejsce, sanktuarium, przedstawia\u0142o si\u0119 nader skromnie. O\u0142tarz prowizoryczny, zbity z desek, bez ozdobnej nastawy; nie by\u0142o organ\u00f3w, ambony, \u0142awek, \u017cyrandoli\u2026 Pu\u015bciute\u0144ko! To Jej miejsce wybrane, dom Matki, \u2013 tu od pokole\u0144 przez wielu najch\u0119tniej zwanej Matuchn\u0105 \u2013 m\u00f3wi\u0142o samym swym widokiem, co z nim zrobiono, gdy Jej nie by\u0142o. M\u00f3wi\u0142o, jak podupada i niszczeje dom bez Matki! Ten dom wypi\u0119knieje, b\u0119dzie przyci\u0105ga\u0142 i radowa\u0142 kochaj\u0105ce dzieci, bo Matka wr\u00f3ci\u0142a.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>KR\u00d3TKIE SPOJRZENIE NA DZIEJE OBRAZU I KULTU MATKI BO\u017bEJ KODE\u0143SKIEJ (o. L. G\u0142owacki OMI) &nbsp; Krok ku przestrzeniom ikony &nbsp; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-455","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/455","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=455"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/455\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":457,"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/455\/revisions\/457"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/laskowice.oblaci.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=455"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}